Używamy plików Cookies dla zapewnienia poprawnego działania strony. Zgodnie z prawem, musimy zapytać Cię o zgodę. Proszę, zaakceptuj pliki Cookies i pozwól tej stronie działać poprawnie.
Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Prywatności.

Wyszukaj na naszej stronie

 
 
wtorek, 13 wrzesień 2016 13:45

Prawnik - zawód zaufania publicznego Wyróżniony

Napisane przez Kinga Mierzyńska
Oceń ten artykuł
(16 głosów)

Poniższy artykuł pochodzi z bloga prowadzonego przez Kingę Mierzyńską "Inspiracja dla Prawnika" [http://inspiracjadlaprawnika.blogspot.com]. Blog ten został objęty Patronatem przez nasz serwis.


 

Dawno temu, w jednym z artykułów traktujących o prawie, natrafiłam na bardzo mądrą myśl, zgodnie z którą istotą zawodu prawnika jest pomóc, gdy tego potrzeba, aby udziałem człowieka, było to co mu się słusznie należy. Skoro zatem lekarz uzdrawia nasze ciała a psycholog dusze, tak prawnik sprawia, że nasze interesy wymagające interwencji sądowej są prowadzone należycie, a pracując nad konkretną sprawą dokłada wszelkiej staranności, abyśmy nie byli pokrzywdzeni i otrzymali sprawiedliwy wyrok. Tyle w teorii, bowiem w praktyce niejednokrotnie mamy do czynienia z sytuacjami, gdy prawnik przedstawia klientowi piękną historię, o tym jak wspaniale będzie go bronić i jak dobrze układają się sprawy, a potem na sali sądowej otrzymujemy zimny prysznic. 

Potencjalny klient, będący w tarapatach, szukając pomocy prawnej kieruje się trzema istotnymi aspektami. 

1. Czy prawnik jest specjalistą w dziedzinie, która swoim zakresem obejmuje istotę problemu? 
2. Czy prawnik ma kancelarię bądź filię kancelarii w miejscowości, w której toczy się postępowanie sądowe? 
3. Czy prawnik ten jest polecany przez znajomych, którzy zostali uratowani przez niego z opresji lub posiada pozytywne rekomendacje w Internecie?

Dlatego też prawnik in spe mający w planach założenie Kancelarii w celu udostępnienia swojej usługi, którą jest udzielanie porad prawnych, pisanie pism procesowych czy obrona przed Sądem, powinien najpierw wczuć się w rolę klienta i z tej perspektywy budować swój wizerunek, stronę internetową oraz markę w lokalnej społeczności. W moim odczuciu prawnik powinien być kompetentny, autentyczny, zdyscyplinowany i przede wszystkim wykazywać należytą staranność w prowadzeniu spraw swoich klientów. Podstawą tej działaności jest merytoryczna wiedza i doświadczenie zawodowe zdobywane podczas studiów, aplikacji czy dodatkowych praktyk w Kancelariach oraz instytucjach związanych stricte z prawem. Właśnie ten warsztat pracy prawnika świadczy potem o jego profesjonalizmie. Wiadomo, że na to wszystko potrzeba czasu. Ale pewne cechy charakteru czy sposób myślenia i postępowania nie da się tak po prostu wypracować. Trzeba mieć pewne podstawy, na których następnie możemy budować swoją karierę zawodową. Mam na myśli umiejętności praktyczne takie jak komunikowanie się z klientem, zarządzanie zespołem, znajomość podstaw marketingu Kancelarii Prawnej. To wszystko ma znaczenie. Ale nie zapominajmy o najważniejszym:

ETYCZNA POSTAWA PRAWNIKA

Prawnik musi pamiętać o kodeksie etyki, który jest absolutnie podstawą jego całej działalności, bowiem wszystko - poczynając od świadczonej pomocy prawnej a kończąc na działalności w samorządzie zawodowym - opiera się właśnie na tej etyce. Na lojalności wobec stosowanego prawa. Na życzliwości wobec klientów, którzy niejednokrotnie prowadzą swoje interesy w chaosie i potrzebują rozsądnego mecenasa, który pomoże im wyjść z życiowego impasu.

Według mnie bycie prawnikiem to ogromna odpowiedzialność. To świadomość, że ingeruje się w życie człowieka. Poznając jego sprawę, okoliczności, fakty, poufne informacje wkracza się w jego sferę osobistą. Oczywiście podstawą jest zobowiązanie do zachowania tajemnicy zawodowej. Musimy uzyskać pewne informacje, aby ustalić wersję zdarzeń, podjąć właściwe kroki prawne czy dokonać subsumpcji. Aczkolwiek ważnym jest, by nie zapomnieć o poprawnej komunikacji z klientem, który przychodząc do Kancelarii dzieli się swoją historią, i w tym momencie prawnik uzyskuje nie tylko pełnomocnictwo w reprezentacji, ale staje się w pewnym sensie powiernikiem tych tajemnic. Staje się przyjacielem, którzy jest zorientowany w prawie, będzie nas bronił i postara się pomóc najlepiej jak potrafi.  Dlatego też postuluje, aby na studiach prawniczych było więcej zajęć związanych z etycznym aspektem pracy prawnika. Nie mam złudzeń, co do tego, że im wyższy szczebel kariery osiąga prawnik, tym niestety oddala się od merytoryczno-praktycznych aspektów etycznego postępowania. A mimo wszystko bycie profesjonalnym prawnikiem powinno iść w parze z byciem człowiekiem o nieskazitelnym charakterze, wysokim poziomie kultury i przede wszystkim poszanowaniem wartości etycznych zawodu prawnika. W moim przekonaniu prawnik jest zawodem zaufania publicznego, co ugruntowano m.in. w art. 17 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zawód ten określany jest jako świadczenie pewnej pomocy innym osobom, z reguły w sytuacjach zagrożenia dla ich dóbr. W związku z tym, zachęcam z całego serca wszystkich prawników in spe i wszystkich działających już w zawodzie adwokata czy radcy prawnego, aby swoją postawą oraz działalnością zawodową budzili zaufanie do prawa. Aby przekonywali, że prawo to wartość. Bowiem chcąc reprezentować Temidę, powinniśmy tworzyć wizerunek porządnego prawnika godnego zaufania, a wtedy (pewnie bardzo powoli i z cierpliwością), ale sprawimy, że potencjalny Kowalski będzie miał zarówno zaufanie jak i szacunek do prawa.

Abstrahując od powyższego, oczywiście idealnie by było, gdyby prawnik stał się prawnikiem z powołania, najlepiej z życiową misją, aby pomagać potrzebującym i wprowadzać sprawiedliwość, tam gdzie jeszcze jej nie ma. Ponadto angażował się w edukację prawną społeczeństwa, poczynając na szkołach a kończąc na domach spokojnej starości. Aby na jego ogromnym rzeźbionym biurku, na samym wierzchu, leżał Kodeks Etyki (Adwokackiej lub Radcy Prawnego), oczywiście obok obowiązującej Konstytucją RP. Świetnie jakby jeszcze specjalizował się w wąskiej dziedzinie, w której byłby ekspertem, a jednocześnie orientował się w całym systemie prawnym. A finalnie pamiętał, że jego działalność to również prowadzenie spraw pro bono. Wizja nierealna i abstrakcyjna, co próba interpretacji "Procesu" Franza Kafki.

Podsumowując każdy z nas prędzej czy później może potrzebować pomocy prawnej. A zwracając się do adwokata czy radcy prawnego, obdarzając go swoim zaufaniem, mamy nadzieję, że okaże się on profesjonalistą w swoim zawodzie i poprowadzi nasze sprawy należycie.

Czytany 1070 razy
Reklama:
Najnowsze