Używamy plików Cookies dla zapewnienia poprawnego działania strony. Zgodnie z prawem, musimy zapytać Cię o zgodę. Proszę, zaakceptuj pliki Cookies i pozwól tej stronie działać poprawnie.
Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Prywatności.

Wyszukaj na naszej stronie

 
 
wtorek, 22 wrzesień 2015 08:08

Studia prawnicze w Wielkiej Brytanii - wywiad z Josie Beal Wyróżniony

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jesteś zainteresowany tym, jak wyglądają studia prawnicze w Wielkiej Brytanii? Jeśli tak, to zachęcamy serdecznie do lektury wywiadu z Josie Beal, studentką prawa oraz Asystentką Prawną w Kancelarii Prettys.


Kinga Mierzyńska: Na początku opowiedz proszę, dlaczego zdecydowałaś się studiować prawo? Czy z perspektywy czasu jesteś zadowolona z kierunku studiów oraz wybranej drogi zawodowej?

Josie Beal: Już w bardzo młodym wieku chciałam pracować jako prawnik. Ten obszar zawsze mnie interesował. Kiedy byłam jeszcze w szkole praktykowałam i zdobywałam doświadczenie w Kancelarii prawnej, a także County Court. Potem zabrałam się za prawo na poważnie, zarówno w praktyce jak i podczas zajęć akademickich. Miałam to szczęście, że trafiłam na wspaniałego nauczyciela. To on zachęcił mnie do aplikowania na studia prawnicze na University of Reading. Od tego czasu zdobyłam wiele praktycznego doświadczenia i jestem absolutnie pewna, że podjęłam słuszna decyzję. Nie wyobrażam sobie robić niczego innego.

K.M.: Miałaś możliwość studiować na University of Reading oraz na Kaplan Law School. Czy mogłabyś przedstawić swoją perspektywę studiowania prawa w Wielkiej Brytanii oraz krótko opisać brytyjski system edukacji? Jak długo trwają studia i jakie możliwości ma absolwent po ich ukończeniu?

J.B.: W Wielkiej Brytanii szkołę średnią kończy się w wieku 18 lat zdając GCSE. W moim przypadku GCSE oraz egzamin wstępny na studia zdałam w tym samym czasie i rozpoczęłam 3-letnie studia prawnicze na University of Reading. Uzyskanie tytułu LLB w trakcie 3-letnich studiów to pierwszy stopień profesjonalizacji prawnej w Wielkiej Brytanii, która upoważnia do rozpoczęcia własnej praktyki prawnej. Niektórzy łączą studia prawnicze z innymi kierunkami lub rocznym wyjazdem zagranicznym.

Podczas studiów licencjackich prawa studenci uczą się podstawowych przedmiotów, takich jak m.in.: umowy, prawo publiczne (w tym prawo konstytucyjne, prawo administracyjne i prawa człowieka), prawo karne, prawo własności, prawo równości, prawo trustów i prawa Unii Europejskiej. Na ostatnim roku wybiera się moduły, jakie chce się studiować dalej. Ja na przykład wzięłam prawo spółek, prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo przychodów. Student ma również możliwość rozpoczęcia pisania pracy dyplomowej.

Po ukończeniu studiów prawniczych, przez następny cały rok, uczęszczamy na praktyki prawnicze pod opieką Uczelni. W tym też momencie, należy również zdecydować, czy chce się być radcą prawnym czy adwokatem. Jako radca prawny, należy wziąć Legal Practice Course (LPC), jak ja w Kaplan Law School, lub jako adwokat, należy wziąć Bar Professional Training Course (BPTC). Będąc absolwentem studiów prawniczych można również rozpocząć dwuletni kontrakt szkoleniowy z wybraną Kancelarią Prawną, aby stać się z adwokatem lub staż by zostać radcą prawnym. Oferty staży kierowane do absolwentów cieszą się dużym zainteresowaniem, bowiem pomagają uzyskać cenne doświadczenie i poznać rzeczywistą specyfikę środowiska. Powyżej opisana droga do zawodu prawnika jest tą najpowszechniejszą. Istnieją również inne sposoby. Na przykład, jeżeli nie studiowałeś prawa, a masz dyplom ukończenia innego kierunku możesz rozpocząć kurs kończący się zdobyciem tzw. Graduate Diploma in Law. Kurs ten mogą zaliczyć również studenci z poza Wielkiej Brytanii.

K.M.: W jakiej dziedzinie prawa chciałabyś się specjalizować?

J.B.: Obecnie odbywam kontrakt w jednej z Kancelarii Prawnych, po którego odbyciu stanę się pełnoprawnym adwokatem mogącym reprezentować klientów w sądach w Anglii i Walii. Moja umowa podpisana jest na okres dwóch lat i składa się z czterech mniejszych kontraktów: po 6 miesięcy w innym departamencie Kancelarii, w której pracuję. Ta różnorodność pomoże mi dokonać wyboru, którą gałęzią prawa będę chciała zająć się w przyszłości. Aktualnie pracuję w dziale transportu i ubezpieczeń, ale interesuje się również prawem zobowiązań, mediacją, prawem pracy i prawem korporacyjnym.

K.M.: Odbyłaś praktyki w Baker & McKenzie i Stewart Law Solicitors? Co należało do Twoich obowiązków? Jakie umiejętności zdobyłaś dzięki temu doświadczeniu?

J.B.: W Kancelarii Baker & McKencie praktykowałam jeszcze jako studentka. Była to dla mnie genialna okazja do zdobycia cennego doświadczenia w renomowanej kancelarii o międzynarodowym charakterze. Doświadczenie zdobywałam w dziale arbitrażu i mediacji, dostając do realizacji kilka bardzo ciekawych projektów. W Kancelarii Stewart Law Solicitors przez rok pracowałam jako asystent prawny, czyli zasadniczo jeszcze jako niewykwalifikowany prawnik. Kancelaria zajmuje się głównie sprawami pracowniczymi. Miałam to szczęście, że w tej kancelarii pracowałam przy naprawdę ciekawych sprawach, m.in.: zarzut dyskryminacji, czy nie zgodnego z prawem zwolnienia z pracy. To doświadczenie pomogło mi się poznać w pełni zawód prawnika od kuchni. Takiej możliwości nie zapewni żaden, nawet najlepszy Uniwersytet.

K.M.: Zaangażowałaś się jako wolontariusz w projekt „Street Law”. Jaki wpływ miało na Ciebie to doświadczenie? W jaki sposób chcesz dalej rozwijać swoją karierę zawodową?

J.B.: Udział w projekcie „Street Law” jest bardzo dobrze postrzegany przez potencjalnych pracodawców w Wielkiej Brytanii. Każda działalność pozauczelniana sprawia, że Twoje CV mocniej wyróżnia się z tłumu. Część uniwersytetów organizuje całkowicie za darmo dodatkowe zajęcia dla studentów, aby jeszcze bardziej pomóc im się wybić. „Street law” to projekt organizowany przez University of Reading Law School, gdzie grupy studentów wychodzą do lokalnych szkół, by tam uczyć dzieci o kwestiach prawnych, a przy tym starają się inspirować uczniów, aby dalej na własną rękę poszerzały wiedzę prawniczą. W ramach projektu zorganizowaliśmy dla uczniów m.in. turniej debat. Projekt ten był wyjątkowo bliski mojemu sercu, ponieważ uczęszczałam do szkoły, gdzie uczniowie nie byli zachęcani do pełnego wykorzystania ich potencjału. Osobiście jestem pasjonatką równości i różnorodności, a młodzi ludzie rozumieją, że jeśli będą ciężko pracować, mogą osiągnąć wszystko.


K.M.: Jaką rolę pełniłaś w Europejskim Stowarzyszeniu Studentów Prawa ELSA Reading? Przedstaw proszę w najbardziej interesujące projekty, które organizuje Twoja Grupa Lokalna.

J.B.: Jestem współzałożycielką ELSA Reading, która powołana została do życia w 2010 roku. W mojej ocenie najlepszymi projektami ELSA Reading były nasze Wyjazdy Studyjne do różnych instytucji stanowiących prawo. Podczas gdy byłam w zarządzie ELSA Reading zorganizowaliśmy dwie wycieczki zagraniczne. Pierwszą z nich był wyjazd do Luksemburgu  i Brukseli. Drugi wyjazd był natomiast do Strasburga. Co ważne udało nam się uzyskać pełne dofinansowanie na oba Wyjazdy Studyjne, a to oznacza, że członkowie ELSA Reading poznawali najważniejsze europejskie instytucje prawne całkowicie za darmo! To naprawdę wyróżnia nas na tle innych organizacji studenckich.

K.M.: Byłaś również Wiceprezesem ELSA Reading ds. Seminariów i Konferencji, a następnie Prezydentem Grupy Lokalnej ELSA Wielka Brytania. Aktualnie jesteś Dyrektorem ds. Międzynarodowego Programu Wiodącego. Czy Twoim zdaniem bycie członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Studentów Prawa umożliwia zdobycie wielu przydatnych umiejętności oraz pomaga w znalezieniu lepszej pracy w przyszłości?

J.B.: Absolutnie. Obecnie w Wielkiej Brytanii obserwuje się tendencję wśród studentów prawa do angażowania się w dodatkowe projekty uczelniane i pozauczelniane. Studenci czują, że muszą robić coś dodatkowego, aby ubogacić swoje CV. Członkostwo w ELSA nauczyło mnie zaangażowania, pracy w zespole oraz dążenia do zamierzonego celu. Chciałabym zachęcić wszystkich studentów prawa do przyłączenia się do ELSA, ponieważ pomoże Wam to rozwijać umiejętności miękkie, zwiększy Waszą wiedzę prawną, a w przyszłości otworzy przed Wami wiele drzwi u pracodawców.

K.M.: Jak zachęciłabyś studentów z Polski do realizacji części studiów w ramach programu Erasmus w Wielkiej Brytanii?

J.B.: Istnieje wiele możliwości studiowania prawa w Wielkiej Brytanii przez osoby z zagranicy. Od przejścia standardowego procesu rekrutacji, programu Erasmus czy zdobycie możliwości wykonywania zawodu już po ukończeniu studiów prawniczych. Warto przyjechać do Wielkiej Brytanii, ponieważ życie studenckie tutaj nie umiera, a brytyjskie kancelarie doceniają utalentowanych studentów również z poza Wielkiej Brytanii.

 

Źródło: http://inspiracjadlaprawnika.blogspot.com/2014/12/studia-prawnicze-w-wielkiej-brytanii.html

Czytany 4668 razy
Reklama:
Najnowsze